miecia

Nie myślcie sobie , że Miecię sprzedam – NIGDY!!!
Konrad się Nią zajmie.
   Zacząłem się rozglądać za nową gitarą gdyż moja Miecia jest juz „zajechana”. Może jest lutnik który by potrafił Ją dopieścić do stanu z przed np.10lat.
Nie ma o czym gadać . Musze mieć nową gitarę.
Dzięki Mirkowi (koval) Kowalewskiemu znalazłem światełko w tunelu (…)  Wielkie dzięki Mirku za podpowiedź.
SZCZEGÓŁY – to dopiero jak będę miał swoją nową gitarę.

 

Opublikowano w kategoriach: Aktualności